Niniejszy post zapewne nie będzie popularny, dobrze jednak oddaje moje życiowe poglądy. Prawdę mówiąc, choć idea zabawy jest mi bliska, trochę mnie śmieszy, że jej koszt i oprawa dużo bardziej przewyższają istotę całej ceremonii- czyli ślubu. Gdy popatrzy się na ogrom przygotowań- najczęściej dotyczą one właśnie wesela, wyboru kapeli, trunków itp. Mało kto wkłada tyle samo wysiłku w przygotowanie samego ślubu. Jeśli myślisz podobnie i nie chce przyjęcia na 200 osób, przeczytaj te słowa, a może nieco ułatwią Ci podjęcie decyzji.
10 sierpnia 2011
26 czerwca 2011
Ślub i wesele z poradnika?
"Udane wesele" Jolanty Valentin to dość zgrabny poradnik ślubny. Mam jeden egzemplarz na półce i przyznam szczerze- ogromną radość sprawia mi jego lektura. Ilość rzeczy, o których pamiętała autorka wprost mnie powala na kolana. Wiem, że istnieje jeszcze kilka tego pozycji na rynku, ale czy czytanie i kupno ślubnego poradnika w ogóle ma sens?
25 czerwca 2011
Okres narzeczeństwa- zarządzanie związkiem?
Uwielbiam takie terminy jak zarządzanie,motywacja i nawiązywanie relacji. Kojarzą mi się z przylizanymi kolesiami w garniakach, którzy sprzedadzą mi moją własną babcię, jeśli im się to opłaci. Do tej pory nie zdawałam sobie sprawy, że część z tych pojęć można przełożyć na normalny język polski i co ważniejsze- zastosować! Także w kontekście zbliżającego się ślubu.
24 czerwca 2011
Ślubny blog pomysłem dla Ciebie?
Marzysz czasami o tym, że kiedyś, za wiele, wiele lat swoje doświadczenie przy planowaniu ślubu przekażesz swojej pociesze, która sama na stanąć na ślubnym kobiercu? Że za kilka miesięcy, jak Twoja młodsza siostra będzie brać ślub- Ty błyśniesz wiedzą? Jeśli tak- oto wpis dla Ciebie.
19 czerwca 2011
Wracam ;)
Ojej, tak dawno nie pisałam tu niczego ciekawego. Przez moje życie przeszła mała wichura, z trzy burze i kilka nawałnic, ale wreszcie mamy datę ślubu!
Podekscytowanie, jakie w związku z tym nastąpiło, wywołało chęć przebudowania i poprowadzenia dalej tego bloga.
29 kwietnia 2011
Jak sprzedać suknię ślubną?
Dość często przeglądam strony z aukcjami internetowymi. I dość często są to właśnie suknie ślubne. I dość często uderza mnie brak staranności w przygotowaniu oferty sprzedaży... Rynek używanych sukien ślubnych to trudna działka. Ale niektóre z dziewczyn same na początek już rzucają sobie kłody pod nogi.
Subskrybuj:
Posty (Atom)